z cyklu fakty i kity

z cyklu fakty i kity
- Malkontentem trzeba się urodzić - powiedziała dumnie Mirabelka.

środa, 6 lutego 2013

wynik losowania


W bębnie maszyny losującej mój bieluteńki stanik natrafił na czerwoną skarpetkę.

Dowiedziawszy się o tym, nawet mój rosół zmętniał.

Będę teraz tym faktem zdruzgotana, gdyż jest mi nie bardzo do twarzy w dżudżowym!
Za oknem robi się biało.

10 komentarzy:

  1. Kiedy już będziesz chudziutka jak Barbie różowy stanik jak znalazł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thuja, nie grozi mi, zapewniam! :)

      phi, jak Barbie? - nawet nie zamierzam

      Usuń
  2. Thuja nie życz nam tego!!!!! wyobrażasz sobie co zastała byś otwierając rano bloga stopy.........biegu, gdyby za wizerunkiem poszedł intelekt... hihihi.uściski Sylwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie powinna postarać się bardziej ;P

      Usuń
  3. Dziewczyny, spokojnie...jutro Tłusty Czwartek, jak to porządnie uczcimy to Barbie nie będzie. Ale różowy zawsze w modzie u dziewczynek...nawet u tych daaawno po 18-stce. Na jutro smacznego, wszystkie sobie na " to" zasłyżyłyśmy.
    Szczęśliwi kalorii nie liczą ( raz w roku) - uściski- Jola W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No skoro raz w roku...
      :) To Smacznego! :)

      Usuń
  4. *Sprostowanie! Biało było tylko w locie. Chodnik bieli nie przyjmuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. * i sprostowanie nieaktualne, jaka ta pogoda przewrotna ;) tylko stanik jak był dżudżowy tak jest!

      Usuń
  5. Wpadlam ponownie, bo bardzo polubilam dzudzowy kolor. Pozdrawiam i moze nastepnym razem wpadne ze stanikiem, bo ja niestety nie mam tyle szczescia w loteriach.
    bp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszam nawet bez stanika...może wzrosną mi statystyki ;)
      :P ozdrawiam

      Usuń

Tu byłem - Zenek
(Twój komentarz może wyglądać i tak, ale jeśli nie będzie podpisany, to jak to mamusia mówiła: Z obcymi się nie rozmawia!)